Przeskocz do treści

Dzisiejsza uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata to ostatni mocny akord roku liturgicznego przed adwentowym wyciszeniem. Do kalendarza liturgicznego została wprowadzona przez papieża Piusa XI w 1925 roku, na zakończenie przypadającego wówczas Roku Jubileuszowego. W odnowionej liturgii Kościół obchodzi tę uroczystość w ostatnią niedzielę roku kościelnego dla podkreślenia, że wszystko ma swój początek i będzie miało swoje ukoronowanie w Chrystusie. W dzisiejszą niedzielę warto zapytać się siebie: na ile świadomie przeżywam rok liturgiczny i czynnie włączam się w jego celebracje? Warto też spojrzeć wstecz i zrobić osobisty rachunek sumienia z budowania, pogłębiania mojej przyjaźni z Panem Bogiem i bliźnimi. Pamiętajmy, że zawsze jest czas i miejsce, aby to jeszcze naprawić. Tylko zjednoczeni z Chrystusem możemy zdążać do jedności królestwa, w którym Pan Bóg „otrze wszelką łzę” i będzie wszystkim we wszystkich.

Św. Karol Boromeusz to patron ze chrztu świętego naszego wielkiego rodaka Jana Pawła II. Tak o swoim patronie mówił Karol Wojtyła:

"Kiedy nad kolebką dziecka staje Święty, np. św. Karol, wówczas jak gdyby przenosi to życie dziecięce, które się potem rozwija, w prawdę swojej osobowości [...]

I powoli, chociażby ten, o którego chodzi, był bardzo niepojętny, powoli ta wielka prawda świętej osobowości przenika do jego świadomości, do jego duszy, do jego życia [...] Przybywam tu istotnie w duchu pielgrzyma, ażeby raz jeszcze usłyszeć od św. Karola to Jego wyznanie: «Miłuję Ciebie, Boże, mocy moja!» I żeby to Jego wyznanie wziąć w swoje serce i ożywić nim moją słabość i znaleźć w nim program dalszego życia, dalszego posługiwania, skoro Opatrzność Boża tak sprawiła, że na podobieństwo tego mojego Patrona jestem biskupem i kardynałem, i byłem także ojcem Soboru, który odbył się 400 lat później od trydenckiego, Soboru naszych czasów, mianowicie II Soboru Watykańskiego"

Niepołomice, 4 XI 1973, w: Kalendarium życia Karola Wojtyły, red. A. Boniecki, Kraków 1983, s. 540-541).

W naszej Ojczyźnie święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w szczególny sposób upodobał sobie wiejski lud, nazywając je świętem Matki Boskiej Siewnej. Był bowiem taki dawny zwyczaj, że dopiero po tym święcie i po przygotowaniu pól zaczynano jesienny siew:

Gdy o Matce Bożej zasiano,
To ani za późno, ani za rano.

,,Gdy Duch Święty zstąpi na Was otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami” Dz 1, 8.
Duchu Święty, umiłowany Boże, który od Boga Ojca i Jezusa, Syna Bożego pochodzisz, który jesteś Tchnieniem Ich Miłości, pokornie wołamy do Ciebie i prosimy, przyjdź z mocą i rozpal Nas ogniem Swej miłości, napełniaj Swoimi darami, charyzmatami i owocami. Przyjdź, abyśmy byli świadkami Jezusa, abyśmy prorokowali o Jego Miłosierdziu, abyśmy ogłaszali chwałę Twego Królestwa, abyśmy uwielbiali Boga Ojca Niebieskiego. Zstąp na Kościół Święty, na całą Polskę, na cały świat. Zstąp na mnie Duchu Święty i błogosław mnie i pozostań we mnie na wieki przez Serce Maryi, Twojej umiłowanej Oblubienicy. Amen.