Przeskocz do treści

Umiłowani Archidiecezjanie!

Jak słyszeliśmy w dzisiejszym pierwszym czytaniu mszalnym, już około sześć wieków przed narodzeniem Jezusa Chrystusa prorok Jeremiasz przepowiadał Jego przyjście na świat. W ten sposób potwierdzał wcześniejsze prorockie zapowiedzi, które mówiły o tym, że dzięki wywodzącemu się z rodu Dawida Mesjaszowi Pańskiemu pokolenie Judy dostąpi zbawienia, sama Jerozolima będzie cieszyła się łaską pokoju, a ludzie wierzący w Niego będą postępowali według zasad prawa i Bożej sprawiedliwości.

Te przepowiadane przez Jeremiasza i innych proroków błogosławione czasy mesjańskie ziściły się wtedy, gdy „nastała pełnia czasu”. Wtedy to Bóg zesłał zrodzonego z Maryi Dziewicy swego Jednorodzonego Syna (por. Ga 4, 4). W ten sposób dla narodu wybranego skończył się czas Adwentu – czas ich oczekiwania na przyjście Mesjasza.

Czytaj dalej... "LIST PASTERSKI ABP MARKA JĘDRASZEWSKIEGO NA ADWENT 2018 ROKU"

Dzisiejsza uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata to ostatni mocny akord roku liturgicznego przed adwentowym wyciszeniem. Do kalendarza liturgicznego została wprowadzona przez papieża Piusa XI w 1925 roku, na zakończenie przypadającego wówczas Roku Jubileuszowego. W odnowionej liturgii Kościół obchodzi tę uroczystość w ostatnią niedzielę roku kościelnego dla podkreślenia, że wszystko ma swój początek i będzie miało swoje ukoronowanie w Chrystusie. W dzisiejszą niedzielę warto zapytać się siebie: na ile świadomie przeżywam rok liturgiczny i czynnie włączam się w jego celebracje? Warto też spojrzeć wstecz i zrobić osobisty rachunek sumienia z budowania, pogłębiania mojej przyjaźni z Panem Bogiem i bliźnimi. Pamiętajmy, że zawsze jest czas i miejsce, aby to jeszcze naprawić. Tylko zjednoczeni z Chrystusem możemy zdążać do jedności królestwa, w którym Pan Bóg „otrze wszelką łzę” i będzie wszystkim we wszystkich.

Różaniec jest modlitwą ewangeliczną. Zarówno struktura jak i treść tajemnic mają korzenie biblijne. Z ewangelicznej struktury wynika chrystocentryzm różańca, który wiąże się z wymiarem mariologicznym i eklezjalnym, gdyż celem tej modlitwy pozostaje akt wiary w Jezusa Chrystusa, przeżyty z Maryją, która jest "matką członków Chrystusowych". W pewien sposób Kościół patrzy na życie i działanie Jezusa z perspektywy Maryi.

Jan Paweł II tak nauczał: "Rozważając bowiem tajemnice różańcowe patrzymy na misterium życia, męki, śmierci i zmartwychwstania Pana jej oczyma. Przeżywamy je tak jak ona w swym sercu matczynym je przeżywała. Ona zawsze u boku syna jest równocześnie obecna pośród naszych codziennych spraw".

Każdy z nas, kto został ochrzczony jest odpowiedzialny za swoje czyny dobre i złe. Nikt z nas nie powinien być przyczyną grzechów innych, co więcej, chrześcijanin powinien zawsze i wszędzie unikać powodów do grzechu, aby nie utracić w sobie Bożego życia.

Dzisiaj skierował do nas list nasz metropolita w 40. rocznicę pontyfikatu JP II.

Wysłuchaj, Boże, naszych modlitw, jakie zanosimy do Ciebie i spraw łaskawie, abyśmy dzięki zasługą Twojego Syna, mogli otrzymać zbawienie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus i Jego uczniowie przemierzali Galileę, On jednak nie chciał, żeby ktoś o tym wiedział. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: «Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity, po trzech dniach zmartwychwstanie». Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać.

Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był już w domu, zapytał ich: «O czym to rozprawialiście w drodze?» Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy.

On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: «Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich». Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: «Kto jedno z tych dzieci przyjmuje w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał».

Dziś obchodzimy uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

To najstarsze święto maryjne w Kościele. Powstało na Wschodzie („Zaśnięcie Bożej Rodzicielki”), a od VII znane jest także na Zachodzie. Ogłaszając dogmat o wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny w 1950 roku, papież Pius XII w konstytucji apostolskiej „Munificentissimus Deus” napisał: „[…] powagą Pana naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła i naszą, ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej”. W ten sposób została ukoronowana wielowiekowa tradycja Kościoła i żywa do dziś wiara, że Maryja ze swego miejsca w niebie wciąż trwa przy nas, jest naszą Pośredniczką, Opiekunką, Pocieszycielką, Nadzieją i Królową.

Dzisiejszą uroczystość lud polski zwykł nazywać świętem Matki Bożej Zielnej. Zazwyczaj na tę porę przypada koniec żniw. Wdzięczni Maryi za opiekę przynosimy dziś bukiety z ziół, kłosów i kwiatów, a rolnicy składają u Jej stóp wieńce dożynkowe. Kościół je błogosławi, aby stały się znakiem naszego dziękczynienia. Liturgiczny gest błogosławienia rzeczy ma być okazją do wychwalania Boga Stwórcy za wszelkie otrzymane dary. Jednocześnie jest prośbą, aby błogosławiony przedmiot zawsze przypominał o Panu Bogu i Jego dobroci, o Bożej opiece. Pobłogosławione wiązanki zanieśmy do domu, niech umieszczone przy wizerunku Maryi ciągle przypominają nam o wielkich rzeczach, jakie Pan Bóg czyni dla nas.

Naszą modlitewną pamięcią obejmujemy dzisiaj także doniosłe wydarzenie w naszej narodowej historii: tak zwany Cud nad Wisłą, kiedy to nasze wojska oparły się przeważającej sile wojsk bolszewickich w 1920 roku. „Cud nad Wisłą” uważa się za zwrotny punkt w historii XX-wiecznej Europy, gdyż powstrzymał „czerwoną inwazję” na Zachód i pozwolił uniknąć kolejnego rozbioru Polski. Czy to nie jest kolejny dowód na to, że nasza Królowa pamięta o swoim narodzie? Pamiętamy też o polskich żołnierzach, którzy dbają o nasze bezpieczeństwo, starają się wprowadzać pokój tam, gdzie go brakuje – dziś mają swoje święto.