Przeskocz do treści

Już od 2 października dostępna jest strona internetowa cmentarza parafialnego parafii Św. Mikołaja na którym są pochowani także nasi najbliżsi.

Należy wpisać w wyszukiwarkę adres: chrzanow.polski-cmentarz.com i w bardzo łatwy sposób można odnaleźć zmarłych, których ciała zostały pochowane na tym cmentarzu. Tu też można zapalić symboliczny znicz oraz sprawdzić stan grobu i dzierżawy. Zapraszamy do korzystania też z wersji mobilnej.

W dniu 4 października 2017 r. o godz. 2.40 w Szpitalu w Chrzanowie zmarł Ks. Prałat Wojciech Bryja. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w kościele Matki Bożej Różańcowej w Chrzanowie:
- 9 października 2017 (poniedziałek) o godz. 16.00 - importa,
- 10 października 2017 (wtorek) godz. 15.00 - Msza św. Pogrzebowa,
a następnie odprowadzimy Ks. Prałata na cmentarz parafialny w Chrzanowie. Dziękując Bogu za dar życia i posługę kapłańską Księdza Prałata Wojciecha polecamy Go Bożemu Miłosierdziu i Królowej Różańca: "Wieczne odpoczywanie, racz Mu dać Panie..."

Rodzina serdecznie prosi, by zamiast wiązanek i kwiatów złożyć przed kościołem Matki Bożej Różańcowej ofiary na zakup sprzętu medycznego dla Wypożyczalni Sprzętu Medycznego działającej przy parafii.

Różańce dla przygotowujących się dzieci - paciorki w kształcie serduszek

Dzisiaj na Mszy świętej o godz. 10.30 Ksiądz proboszcz poświęcił różańce dla dzieci przygotowujących się do I Komunii świętej.

 

Ponadto rozpoczęliśmy październik - miesiąc modlitwy różańcowej. Modlitwy, która jest najskuteczniejszą obroną przed złem. Ksiądz Proboszcz zachęca nas wszystkich: dzieci, młodzież i dorosłych, do licznego udziału w tym nabożeństwie. Nabożeństwa w tygodniu przed Mszą św. od poniedziałku do piątku o 18.00, w soboty po Mszy św. o 8.00.

Miejsce śmierci bł. Karoliny

W dniu 16 września (sobota) odwiedziliśmy Markową k. Rzeszowa, w której znajduje się muzeum rodziny Ulmów, zamordowanych przez niemieckich okupantów za ratowanie polskich Żydów.

Następnie pojechaliśmy do Szczepanowa, miejsca urodzenia                 św. Stanisława biskupa i męczennika.

Na zakończenie pielgrzymki nawiedziliśmy miejscowości Wał Rudy i Zabawę, miejscowości związane z bł. Karoliną Kózkówną, męczennicą i patronką młodzieży.

Dziś obchodzimy uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.             To najstarsze święto maryjne w Kościele. Powstało na Wschodzie („Zaśnięcie Bożej Rodzicielki”), a od VII znane jest także na Zachodzie. Ogłaszając dogmat o wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny w 1950 roku, papież Pius XII w konstytucji apostolskiej „Munificentissimus Deus” napisał: „[…] powagą Pana naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła i naszą, ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej”. W ten sposób została ukoronowana wielowiekowa tradycja Kościoła i żywa do dziś wiara, że Maryja ze swego miejsca w niebie wciąż trwa przy nas, jest naszą Pośredniczką, Opiekunką, Pocieszycielką, Nadzieją i Królową.

Dzisiejszą uroczystość lud polski zwykł nazywać świętem Matki Bożej Zielnej. Zazwyczaj na tę porę przypada koniec żniw. Wdzięczni Maryi za opiekę przynosimy dziś bukiety z ziół, kłosów i kwiatów, a rolnicy składają u Jej stóp wieńce dożynkowe. Kościół je błogosławi, aby stały się znakiem naszego dziękczynienia.                     Liturgiczny gest błogosławienia rzeczy ma być okazją do wychwalania Boga Stwórcy za wszelkie otrzymane dary. Jednocześnie jest prośbą, aby błogosławiony przedmiot zawsze przypominał o Panu Bogu i Jego dobroci, o Bożej opiece. Pobłogosławione wiązanki zanieśmy do domu, niech umieszczone przy wizerunku Maryi ciągle przypominają nam o wielkich rzeczach, jakie Pan Bóg czyni dla nas.

Naszą modlitewną pamięcią obejmujemy dzisiaj także doniosłe wydarzenie w naszej narodowej historii: tak zwany Cud nad Wisłą, kiedy to nasze wojska oparły się przeważającej sile wojsk bolszewickich w 1920 roku. „Cud nad Wisłą” uważa się za zwrotny punkt w historii XX-wiecznej Europy, gdyż powstrzymał „czerwoną inwazję” na Zachód i pozwolił uniknąć kolejnego rozbioru Polski.                                                 Czy to nie jest kolejny dowód na to, że nasza Królowa pamięta o swoim narodzie? Pamiętamy też o polskich żołnierzach, którzy dbają o nasze bezpieczeństwo, starają się wprowadzać pokój tam, gdzie go brakuje – dziś mają swoje święto.